Aktualnie testujemy:

Jigwobbler 5cm

Opublikowano: 2012-02-21 20:38:16
Testuje: Rafał "Rapa" Bednarkiewicz

Jigwobbler to innowacyjna tonąca przynęta spinningowa, którą można tradycyjnie spinningować oraz jigować. Wykonana z ołowiu główka pozwala na oddawania dalekich rzutów, oraz na poprowadzenie przynęty w głębszych miejscach.

zobacz więcej informacji o sprzęcie


 

Daiwa R'nessa Jig 2,4m 2-15g

Opublikowano: 2012-02-13 14:12:24
Testuje: Paweł "Garbus" Kołodziejczyk

Daiwa rokrocznie wprowadza nowe produkty, często zamieniając te starsze jakimiś zupełnie nowymi seriami lub udoskonalając swoją ofertę w myśl rozwijającej się technologii. Jedną z nowych pozycji na rok 2011 jest seria R’nessa, którą do tej pory reprezentowało zaledwie kilka wędzisk spinningowych.

zobacz więcej informacji o sprzęcie


 

Kołowrotek Cormoran Black Bull 8PiF 2500

Opublikowano: 2012-02-11 20:56:19
Testuje: Paweł "Bizonik" Ciołek

Wczesną wiosną szukałem uniwersalnego kołowrotka, który spokojnie będzie mi służył do lekkiego pickera jak i do spinningu. Wybór padł na Cormorana seria Black bull 8PiF 2500. Dostałem ów kręcioł od prezesa z przykazaniem szybkiego testu i jego oceny. Niestety troszkę pozmieniałem te plany.

zobacz więcej informacji o sprzęcie


 


Zobacz więcej zapowiedzi!

Team Rapa poleca:

Żyłka Konger Kevlon Steelon Fishing Line

» Data publikacji: 2010-07-10, przeczytano 1368 razy
» Autor: Rafał "Rapa" Bednarkiewicz » Ocena recenzji: 3.67/5 (głosów: 3)

W kwietniu Team Rapa podjął się testów żyłek dostępnych na naszym rynku.  Żeby testy miały odniesienie w stosunku do siebie sugerowaliśmy się tylko jednym parametrem – średnicą podawaną przez producenta.

Każdy otrzymał losowo wybrany produkt i starał się go ocenić pod kątem opłacalności potencjalnego zakupu. Ja wylosowałem sobie żyłkę Steelon z oferty Kongera.

1

Na szpuli otrzymujemy 150m co jest optymalną wg mnie długością, 100m czasem okazauje się za krótkie.

Produkowana w niemczech wg producenta ma wytrzymałość 3,9kg przy średnicy 0,16mm. Super mocna jakaś....

2

Żyłkę używałem na spinningu. Za przynęty służyły mi głównie woblery i niewielkie gumki. Świadomie zrezygnowałem z obrotówek by ograniczyć skręcanie żyłki do minimum. Na pierwszy rzut oka żyłka wydaje się atrakcyjnym zakupem. Jej cena nie przekracza 7 złotych za odcinek 150m. Opakowanie przedstawiające tygrysa również nie odstrasza. Natomiast po wyjęciu szpulki z pudełka czeka nas niespodzianka. Tak niechlujnie konfekcjonowanej żyłki jeszcze nie widziałem. Nic dziwnego że opakowanie nie jest przezroczyste.

3

Żyłka ma jednolity szary odcień. Pierwsze wrażenia nie były złe żyłka gładko schodzi ze szpuli, średnica jak to czasem się zdarza nie jest przegrubiona. Zastanawiała mnie wytrzymałość żyłki dość wysoka jak na średnicę 0,16mm. Pierwszy miesiąc na spinningu zaliczony i byłbym skłonny polecić zakup biorąc pod uwagę niewygórowaną cenę.

5

W czerwcu kołowrotek został przełożony do lekkiego pickera i tu też nie miałem zastrzeżeń. Żyłka nie miała tendencji do skręcania, mimo niewielkiego rozmiaru szpuli kołowrotka nie miała efektu pamięci.

6

Ostatnie dni to powrót do spinningu. Niestety bez rewelacji. Okazało się że żyłka bardzo łatwo się przeciera. Wyraźnie straciła również na wytrzymałości. Nie chodzi nawet o pękanie na węźle ale kilka metrów przed przyponem. Skąd takie starzenie się żyłki? Na kilku zaczepach straciłem kilkanaście metrów żyłki. Odwijam kilkadziesiąt cm i sprawdzam żyłkę palcami. Pęka bez żadnego wysiłku… Cierpliwość kończy się szybciej i 1 dzień lipca postanawiam spędzić na zmianę żyłki.

7

Podsumowując żyłka wypadła nijako w testach. Na jej korzyść wpłynęła przede wszystkim cena. Steelon to koszt ok 6-7zł za szpulkę. Niesamowite jest to w jaki sposób producent nawija 150m odcinki na szpulki. Może robią to ręcznie w Niemczech…

8

4

Każdy produkt ma jakąś grupę odbiorców także i konger znajdzie chętnych na swojego Steelona. Dla kogo jest ta żyłka? Najbardziej zadowolony będzie wędkujący tylko w wakacje wędkarz który po sezonie urlopowym wyrzuci ją do kosza. Innym nie polecam.

fot. Paweł Popławski

Ocena recenzji: 3.67/5 (głosów: 3)

Oceń recenzję:

Testował: Rafał "Rapa" Bednarkiewicz

Wędkuję odkąd byłem w stanie utrzymać w rękach bambusową wędkę. Od zawsze na jeziorach od kilku lat na rzekach. Interesują mnie praktycznie wszystkie metody połowu dlatego możesz mnie spotkać ze spinningiem lub karpiówką. Z nudów prowadzę internetowy sklep wędkarski ale to nie miejsce by o tym pisać. Więcej faktów i plotek na mój temat znajdziesz na stronach forum Shrap-Drakers.pl