Opublikowano: 2012-05-13 18:32:16
Testuje: Paweł "Garbus" Kołodziejczyk
Lunker City to amerykańska firma, specjalizująca się w produkcji przynęt miękkich. Jedną z najpopularniejszych jest Shaker w rozmiarze 3,25 cala.
Opublikowano: 2012-05-13 16:37:09
Testuje: Paweł Popławski
Cormoran Cesano to super smukłe bolonki z włókna węglowego o szybkiej akcji i ciężarze wyrzutu do 30g.
Opublikowano: 2012-05-04 22:34:44
Testuje: Paweł "Garbus" Kołodziejczyk
Nowe kołowrotki Chronos XD, które jedynie z nazwy przypominają pierwszą serię Chronos, stworzyliśmy we współpracy z japońskimi inżynierami, by jeszcze raz wprawić w zachwyt wszystkich fanów tej serii.
» Data publikacji: 2010-12-16, przeczytano 1864 razy
» Autor: Mariusz "Mario" Kostrzewski
» Ocena recenzji: 3.6/5 (głosów: 5)
Późnojesienne wyjścia na ryby ze względu na coraz krótsze dni i coraz niższą temperaturę, to nie są już całodniowe wyprawy , tylko raczej kilkugodzinne pobyty nad wodą. Ważne jest wtedy żeby utrzymać właściwą temperaturę ciała , bo dzięki temu wrócimy znad wody zadowoleni , a nie trzęsący się z zimna. Wiadomo już od dawna że wszystko zaczyna się od nóg , więc kiedy nadchodzą jesienno zimowe chłody czas pomyśleć o obuwiu chroniącym nasze stopy przed wilgocią i zimnem.

Do tego należy wybrać obuwie zapewniające nam komfort termiczny . Tym razem będą to kalosze znanej na naszym rynku od dawna firmy Lemigo. Kalosze te to model . Buty te są wykonane z bardzo lekkiej, ale niestety mało odpornej na urazu mechaniczne pianki eva . Jest to kalosz sięgający poza łydkę dodatkowo posiadający wyjmowany ocieplacz , który jest odpowiedzialny za odprowadzenie wilgoci na zewnątrz i dodatkową izolację termiczną.

Sam materiał z którego są wykonane kalosze bardziej izoluje od zimna niż zwykła guma. Producent w ulotce informacyjnej opisuje że są to buty odpowiednie na chłodniejsze pory roku , zapewniają wysoką izolację termiczną nawet w - 30 stopniach Celsjusza. Dodatkową zaletą jest waga ,kalosze te są super lekkie ważą jedynie 800 gr.

Obuwie to użytkuję już trzeci sezon i nie nosi ono poza zagnieceniami większych śladów zużycia . Ale jak wspomniałem wcześniej buty te są mniej odporne na urazy niż kalosze gumowe. Ja swoje większość czasu użytkuję nad rzekami takimi jak Wkra czy Narew gdzie większość brzegów to łąki lub piaszczyste skarpy.

Obawiam się że jeżeli te buty były by często używane np. na wiślanych główkach czy opaskach narażone tam na ciągły kontakt z ostrymi kamieniami , suchymi połamanymi konarami i wystającymi drutami mogły by nie wytrzymać próby bliskiego spotkania z takim przedmiotem . Próbowałem użytkować te kalosze w ciepłych porach roku ale nie nadają się one do tego , zakładając je razem z wkładką jest nam stanowczo za gorąco a wyjmując ją po kilku kwadransach mamy mokre nogi bo nic nie odprowadza wilgoci która kumuluje się w skarpetach.

Kalosze te na pewno się sprawdzą przy pływaniu w chłodniejsze dni łódką gdzie nie są narażone na urazy mechaniczne a przy dobijaniu do brzegu śmiało możemy wysiąść z łódki mając ochronę przed płytką wodą i błotem które tam spotkamy.

Podsumowując jako ciekawostkę podam fakt że warto takiego obuwia szukać w sklepach ogrodniczych lub z odzieżą bhp gdzie ceny są nawet o połowę niższe niż w sklepach wędkarskich.
fot. Paweł Popławski
Mario specjalizuje się w spinningu, szczególnie upodobał sobie Narew ale kiedy trzeba potrafi towarzysko zasiąść przy sprzęcie gruntowym. Zawsze służy pomocą, dla niego nie ma rzeczy nie do rozwiązania. Wielokrotnie technicznie wspomagał nasze spotkania.